Dbając o edukację naszych pociech nie zapominajmy o uwrażliwieniu muzycznym.
Celowo nie piszę o edukacji muzycznej, tylko uwrażliwieniu. Jak daleko wyedukujemy nasze dziecko jest uzależnione od wielu czynników, na jego zapale począwszy, a na naszej wytrwałości kończąc. Jednak uwrażliwiać na muzykę warto każde dziecko od początku jego dni.
Oczywiście nieocenione rezultaty daje nauka muzyki rozumiana jako usystematyzowany sposób poznawania i odtwarzania dźwięków operowania również słowem, tańcem, ruchem, wizją.
Muzyka odgrywa ogromną rolę w kształtowaniu charakteru i aktywności twórczej.
Zdolność twórcza stanowiąca główny składnik inteligencji, rozwijana przede wszystkim na materiale muzycznym, zostaje potem wykorzystywana w innych dziedzinach życia nie będących sztuką. Muzyka posiada ogromne możliwości integracyjne. Wpływając na sferę poznawczą, emocjonalną, motywacyjną, wykonawczą, prowadzi do wszechstronnego rozwoju dziecka, przyczynia się też do zainteresowania go sztuką, wzmaga ekspresję twórczą dzieci, ich zaangażowanie emocjonalne. Gra na instrumencie ćwiczy pamięć, ma ogromny wpływ na rozwój koncentracji uwagi, pomaga w nauce języków obcych i przedmiotów ścisłych, szczególnie matematyki.




Jeśli dzieciom wrażliwym, nieśmiałym i przeciętnie zdolnym szkoła stawia zbyt wysokie w stosunku do ich możliwości wymagania, jeśli nauczyciel jest zbyt oschły i surowo traktuje uczniów, jeśli dzieci od momentu wstąpienia do szkoły stają się przedmiotem drwin i śmiechów kolegów z racji źle brzmiącego nazwiska, ubrania, wyglądu, to w miarę upływu czasu narasta w nich poczucie niezasłużonej krzywdy i niechęci do szkoły.
